Przyprawa, która pomoże ci przed egzaminem

Cynamon – ta słodko-korzenna przyprawa poprawi nie tylko smak kakao, czy szarlotki. Może też podnieść twój wynik na teście.

Nauka nie wszystkim kojarzy się z przyjemnością. Czasem jednak zaskakuje – naukowcy znaleźli tani i prosty sposób na to, jak sobie ją „osłodzić”. A przy okazji – poprawić jej efekty. Niezależnie od tego, czego musisz się jeszcze w życiu nauczyć – cynamon może okazać się twoim sprzymierzeńcem, wynika z badań opublikowanych niedawno w "Neuroimmune Pharmacology".

 Sesja, egzamin na prawo jazdy, czy klasówka – są na nie pewne naukowe sposoby. Jakie? kakao z posypką z cynamonu, cynamonowe ciasteczka albo szarlotka na ciepło, oczywiście też z dodatkiem słodko-korzennej, brązowej przyprawy. Jeśli nie jesteś prymusem, na wszelki wypadek bez nich nie otwieraj żadnej książki, ani zeszytu. Cynamon wytyczył bowiem nowy szlak na drodze ku opracowaniu przełomowej metody na słabe wyniki w nauce.

Naukowcy odkryli właśnie, że kora cynamonowca wyraźnie poprawia zdolność do uczenia się i zapamiętywania u "mniej bystrych" szczurów. Po miesiącu regularnego karmienia cynamonem gryzonie, którym wcześniej z trudem przychodziło nauczenie się, którędy prowadzi wyjście z labiryntu, dorównywały bardziej bystrym "kolegom-szczurom".

Efekt - czyli w tym przypadku poprawa funkcji kognitywnych - nie dotyczył natomiast tych szczurów, które uznano wcześniej za te "bardziej zdolne".

– To mógłby być najbezpieczniejszy i najtańszy sposób na zamienienie klasowych średniaków w prymusów – komentuje główny autor badania dr Kalipada Pahan, neurolog, zajmujący się chorobami degeneracyjnymi mózgu (wcześniej zasłynął jako autor przełomowych badań na temat statyn).

Trudno się oprzeć wrażeniu, że to tak jakby w jednym z odcinków kreskówki "Pinky i Mózg", myszka o małym rozumku, czyli Pinky, po zjedzeniu cynamonowego ciasteczka nagle zaczęła dorównywać intelektem mysiemu geniuszowi, czyli Mózgowi. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, biologia przemawia na korzyść zaobserwowanego fenomenu.

Cynamonowy efekt dał się zauważyć także na poziomie zmian mózgowych, a konkretnie związków wydzielanych w hipokampie, czyli tej części mózgu, która odpowiedzialna jest za pamięć i uczenie się.

Na początku badania zauważono, że w hipokampach „mniej bystrych” szczurów znajdowało się więcej receptorów białkowych GABBA5 niż w hipokampach tych szczurów, które szybko się uczyły. Związki te hamują przewodzenie impulsów nerwowych. Po cynamonowej kuracji, u tych pierwszych przyprawa zamieniała się w benzoesan sodu, który z kolei pobudzał produkcję białek CREB (odgrywających ważną rolę w procesie zapamiętywania i uczenia się) oraz zmniejszał liczbę receptorów GABA5.  W efekcie neurony hipokampu były bardziej pobudzone, a efekty nauki lepsze.

Naukowcy zastosowali tzw. labirynt Barnesa, który służy do oceny orientacji przestrzennej w warunkach laboratoryjnych. Jest to okrągła platforma, przypominająca tarczę zegara, na której znajduje się kilkanaście fałszywych wyjść i tylko jedno prawdziwe. Myszy, których mózg funkcjonuje prawidłowo (nie ma żadnych uszkodzeń) na ogół szybko uczą się i zapamiętują, który otwór w tarczy prowadzi do wyjścia. Nie wszystkie jednak uczą się w takim samym tempie - niektórym potrzeba na to więcej czasu. Po miesiącu regularnego spożywania cynamonu wyniki słabszych intelektualnie szczurów zbliżały się do tych, które nie miały problemów z uczeniem się nowych zadań.

Naukowcy zwracają uwagę, że nie każdy cynamon ma tę samą jakość. Przyprawa pochodząca z Cejlonu (Cinnamomum verum) jest czystsza, podczas gdy ta z Chin (Cinnamomum cassia) zawiera związek, który niszczy wątrobę (kumarynę).

– Różnice indywidualne w naturalnych zdolnościach do uczenia się i osiągania dobrych wyników w nauce intrygują ludzi na całym świecie. Powinniśmy się teraz skupić na poznaniu odkrytego przez nas mechanizmu u osób, które nie radzą sobie najlepiej z nauką. Jeśli uda nam się powtórzyć wynik badań, będzie to przełomowe odkrycie – powiedział dr Kalipada Pahan.

AR
*